sobota, 19 października 2013

Johnny Bravo






Witam.
Na początek pokażę wam jedną z moich pierwszych przeróbek. Była to najprostsza rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie, wziąć do ręki nożyczki. A do obrotów wzięłam koszulkę z bohaterem jednej z moich ulubionych bajek.
Podczas robienia wiosennych porządków, wybłagałam brata żeby mi dał tę koszulkę z Johhnym Bravo.























Miała dosyć sprany nadruk i była już rozciągnięta, więc mi ją oddał.
Na początku nie wiedziałam za bardzo co z nią zrobić, bo szkoda mi było ją zepsuć, a też wyglądałam w niej nie za ciekawie.
 Wykorzystałam, więc modne ostatnio wzory t-shirtów "bokserek", czyli krótkie bluzki na grubych ramiączkach. Wzięłam duże, krawieckie nożyczki i...




































W trakcie skracania dołu bluzki, pomyślałam, że dodam jeszcze 2 trójkąty, które później związałam na środku w supeł.

Koszulkę nosiłam LATEM ( :ccc ) do krótkich, jeansowych spodek i trampek, albo zakładałam na rozkloszowaną w talii sukienkę w kolorze spodni Johnnego.

Bardzo proste, trochę ryzykowne, ale opłaciło się.

Dzięki za uwagę. Pozdrawiam, ciuchara.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz