...czyli małe DIY
Odkąd tylko pamiętam, zawsze miałam problem z utrzymaniem porządku w moim biurku, wszędzie miałam porozrzucane kartki, płyty, notesy, długopisy, ramki i inne takie. Ale szczytem to i tak była szuflada. Zdarzało się, że nie mogłam jej otworzyć czy domknąć. I z każdym kolejnym robieniem w niej porządku, załamywałam się coraz bardziej, bo sprzątałam moją kochaną szufladę ze świadomością, że po 2 dniach będzie dokładnie to samo co było. Z desperacja zajrzałam więc do internetu w poszukiwaniu deski ratunku. Udało się.

